na stronce znajdziecie mode obrazki teksty i śmiechowe rzeczy sami zobaczcie
poniedziałek, 30 grudnia 2013
Zestaw zdradza moje uwielbienie dla pasteli. Szczególnie kiedy wszystko
za oknem jest szare i ponure, próbuję odczarować aurę ubierając się w
ten sposób. Uwielbiam je, bo choć są delikatne, to dają mnóstwo
możliwości łączenia.
Jesienią często wybieram neony. Nic mnie tak nie rozwesela jak odrobina
jaskrawego blasku i zwariowane akcesoria. No może jeszcze równie
skutecznie działa porcja budyniu czekoladowego i oglądanie ulubionych
komedii romantycznych, ale nawet to ma swój limit przydatności. Zresztą
takie metody wolę oszczędzać na grudniowe wieczory w domu – w końcu
jeszcze cała zima przede mną
Jestem zwolenniczką charakterystycznego color-blocking, czyli
nieustraszonego mieszania wyrazistych kolorów na zasadzie kontrastów.
Ten zestaw to wybuchowa mieszanka malinowego, różu oraz fioletu z
elementami neonowej żółci.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz